16. Przygotowania do imprezy + 17. Impreza

Dodano 5 sierpnia 2013, w Opowiadania, przez Kara


Teraz napiszę wcześniej bo jestem u taty i nie mogę tak późno pisać, ale myślę, że wam się spodoba. Dzisiaj będziemy mieli pierwszą parę xD A może już od razu dwie pierwsze pary, bo dwa opowiadania piszę, a coś zwlekam się z tym chodzeniem ze sobą xD. Miłego czytania życzę :)

——————————————————–

Rozdział 16

 

-Nie mogę zasnąć.-powiedziałam sama do siebie.- zamknęłam oczy. Po 15 min zasnęła. I to właśnie był błąd. Wierciłam się w łóżku przez sen. Koszmary. Kasia weszła 10 min potem do pokoju. Zaczęła piszczeć ze strachu.Kasia do mnie podzeszła i zaczęła budzić.Obudziłam się z krzykiem po jakiś 5 minutach

-Co ci się śniło takiego.- zapytała Kasia

-Nie nic takiego nie ważne.-powiedziałam po czym odwróciłam się na drugi bok.Czemu ja mam takie koszmary.

***

Koleiny dzień zagościł nad internatem.Na każdej lekcji byłąm nieprzytomna. Na 3 lakcji miałam wizję. Widziałam styfozoe. Coś do mnie mówiła.Zemdlałam. Obudziłam się 5 minut później.Kasia pomogła mi wstać. Jak gdyby nigdy nic wybiegłam z klasy i skierowałam się w stronę fabryki. Nie dobiegłam do niej. Usiadłam w parku na ławce.

,,Co ja robię?”-pomyślałam smutna.-,, przecież nie mogę iść do  fabryki, żeby styfozoa mnie zabiła”

 

~Oczami Odd’a~

,,Z Karą dzieje się coś dziwnego”-pomyślałem.-,, Jest zawsze taka..  no skryta, taka..”.- z zamyśleń wyrwał mnie Ulrich.

-Hej Odd! Co się z tobą dzieje!?O czym tak myślisz?-powiedział szeptem do siedzącego obok niego mnie.

- Nie po prostu myślę o czymś.-skłamałem.

-Ty i MYŚLENIE.-spytał rozśmieszony Ulrich.Mi nie było do śmiechu. Martwię się o Karę. Wiedziałem, że potrzebuję pomocy. Tylko nie wiem jak jej udzielić. Kara jest słodka, piękna i.. Co ja mówię!? Odd! Nie mów, że Kara Ci się podoba!

-Odd!.- z zamyśleń wyrwała mnie nauczycielka.- ile to jest 6 do potęgi setnej – 2×6^99 + 10 x 6^98

-No..yy.. Dużo??.-odpowiedziałem. Nie miałem zielonego pojęcia.

-Nie wydurniaj się Odd.-powiedziała nauczycielka.- Chodź do tablicy i rozwiąż zadanie.- w tym momencie weszła Kara. Usiadła w ławcę i powiedziała coś do Kasi. Podchodziłem wolnym krokiem do tablicy. Kiedy byłem blisko ławki Kary ona złapała mnie za rękę. Powiedziała mi wynik jaki powinien wyjść. Pewnie zauważyła moje zakłopotanie. Nie wierze, że mi pomaga po tym wszystkim co jej zrobiłem.

 

~Mojmi oczami~(JeJ xD)

Musiałam mu pomóc. Nie chciałam, żeby męczył się przy tablicy. Zresztą on jest taki słłłłitaśny^^

-Świetnie Odd.-pochwaliła mojego(jeszcze nie a to pech -.-)kociaczka nauczycielka.-Kto ci pomógł?

-Kara.-odpowiedział Odd.Nauczycielka spojrzała na mnie

- W takim razie.-zaczęła nauczycielka od matmy.-Chodź do tablicy.- i napisała takie zadanie ,,Rozwiąż nierówność: 2x^2 – 7x + 5 jest mniejsze lub równe 0”.Rozwiązałam je w niecałe 10 sekund i odeszłam od tablicy.

-Świetnie Kara.-powiedziała nauczycielka.-Stawiam Ci 6.-Powiedziała uśmiechając się. Odchrząknęłam znacząco.

-Odd.-skierowała się do niego.- Ty też powinieneś dostać 6.-powiedziała.- I ją dostaniesz.

Odwróciłam się w stronę Odd’a i się słodko uśmiechnęłam.Odd spojrzał się na mnie lekko zmieszany.

-,,Czy ja zrobiłam coś nie tak?”-Zapytałam samą siebie w myślach.

-O jej.-powiedziała rozgarnięta nauczycielka.- Dyrektor kazał mnie was dzisiaj wcześniej wypuścić ponieważ za 7 dni wakacje.-Każdy zaczą się cieszyć, a ja tylko siedziałam nieporuszona tymi słowami. Z kim miałam spędzić te wakacje. Z rodzicami którzy są w niebie.. czy raczej w piekle. Czy może z moim zmyślonym przyjacielem, któremu dała bym na imię Zenek? Najlepszym rozwiązaniem będzie, jak zostanę w internacie,, albo całe wakacje spędzę w Lyoko. Będę gadać z Jeremy’m i  innymi. To jest trudniejsze niż myślałam. Spakowałam moje książki po czym wyszłam z klasy.

- Dzieci.-powiedziała nauczycielka.- Nie zapomnijcie o dzisiejszej imprezie.-poinformowała i wypuściła ich.

~W naszym pokoju~(za każdym razem jak będę używać,,naszym pokoju” to znaczy, że moim i Kasi)

Wbiegłam do pokoju niczym torpeda. Rzuciłam niedbale książki w kąt po czym siebie na łóżko(nie chciałam powtarzać słowa,, rzucić ” xD). W tym momencie weszła Kasia, Jeremy, William, Aelita, Yumi, Mila i Ksenia

-Kara! Co się z tobą dzieje!?.-krzyknęła Kasia. Nie odezwałam się.-Przepraszam poniosło mnie.-powiedziała.- Po prostu się o ciebie martwię.

-Ależ mi nic nie jest.-spojrzałam na grupkę przyjaciół. Kogoś mi tutaj brakowało.- A gdzie Ulrich i Odd?-spytałam dośc płaczliwym głosem.

-Zaraz powinni przyjść.-powiedziała uśmiechając się.-Aaa i właśnie dzisiaj jest impera uciekłaś i nie posłuchałaś pani.-poinformowała mnie Kasia

-No to trzeba się szykować.- wyszczerzyłam swoje białe zęby i otworzyłam swoją wielką szafę

~Oczakami Odda~

,, To, że Kara uciekła dość mnie zmartwiło”-myślałem cały czas.-,,Cóż nie ma rodziców nie ma gdzie jechać..”-Znowu z zamyśleń wyrwał mnie mój kumpel.

-Odd co masz z tym myśleniem.-powiedział podchodząc do drzwi pokoju Kary i Kasi.Wszedł bez pukania(ponieważ dziewczyny pozwoliły nam wszystkim wchodzic bez pukania do swojego pokoju). Zauwarzyłem Karę, która grzebie w szafię

-Cześć chłopaki.-przywitała nas brunetka o niebieskich oczach

-Siema Kara.-odpowiedział za nas Ulrich.-Coś tam zgubiłaś.-wskazał palcem na szafę. Kara się zaśmiała. Jak ja kocham ten śmiech jest słodki.

- No co ty.-powiedziała poważnym głosem Kara.-Ja szukam ubrań, a ty mi wyskakujesz z tym, że cos zgubiłam.-ponownie sie zaśmiała.- To nie moja wina, że mam taką dużą szafę. Kasia ma 2 razy większą.- pokazała paluszkiem na 2,5 metrową szafę a głębokość to tam chyba, by się 3 słonie zmieściły.

-Z kim idziecie na impreze?-zapytał ciekawy William patrząc dyskretnie na Milę. Niestety ja to zauwarzyłem i Kara prawdopodobnie też

-Ja z nikim.- powiedziała brunetka o brazowych oczach. Po czym posmutniała. Kara podeszła do Mili.

- Mila weź się w garść!-powiedziała dla otuchy.-Mnie też nikt nie zaprosił a jakoś nie smutam..-po tych słowach się zacięła.Spojrzała dyskretnie na mnie. Cóż zauważyłem to i się lekko uśmiechnąłem. Ona się tak słodko zarumieniła!

 

~Oczami Williama

,,Jak bym chciał iść z Milą na ten bal”-myślałem.Kara zauważyła, że jest ze mną coś nie tak.

-William.-zaczęła.- Mogę Cię na słówko?-spytała po czym wstała.

-Ykhym.-pokiwałem znacząco głową.Wyszliśmy na korytarz.

-William wiem co czujesz do Mili.-powiedziała lekko się uśmiechając.- I wiem też, że Mila chcę, żebyś poszedł z nią na tę imprezę. Tylko, że się lekko wstydzi, a widząc po tobie już dawno byś ją zaprosił, ale nie byłes pewny czy chce z tobą iść na tę impre. Prawda?-zapytała patrząc cały czas na mnie. Przytaknąłem tylko gestem głowy, którą uniosłem raz w górę raz w dół.

-No to na co czekasz , aż ktoś inny to zrobi?-spytała Kara.- No już idzesz.-otworzyła drzwi i wepchnęła mnie do środka

 

~Oczami Odda~

,,Co ta Kara znowu wymyśliła”-uśmiechnąłem się do siebie pod nosem.Obserwowałem wszystko, żeby dowiedziec się czegoś

-No..?-zaczęła Kara.- Dajesz!-dodała lekko krzycząc i jednocześnie się uśmiechając

-Mila bo..no..ee..-William zaczął się zacinać. Kara się zdenerwowała.

- Mila William chce cię zaprosić na imprezę!-powiedziała szybko.-No tak było łatwiej.-Powiedziała i uśmiechnęła się do Williama znacząco. William miał taką minę jak by mówiła,, zabiję kiedyś ale napewno”

- Czy to prawda.-spytała się czarnowłosego Mila

 

~Oczami Mili~

-Cóż.-powiedział William.- Tak.- uśmiechnął się. Właśnie spełnił się mój najlepszy sen na świecie!Spojrzałam się na Karę była lekko smutna. Jak wszyscy wyjdą będę ją o wszystko pytać i jej podziękuję.

 

~Moimi oczami~

Spojrzałam na Jeremy’ego i Ksenie. Jak oni na siebie patrzą ja nie mogę.Podeszłam do Jeremy’ego i powiedziała mu na ucho,,dajesz! jak nie ja powiem”.Milczał. Prawdopodobnie był zakłopotany.Postanowiłam mu to ułatwić

-Ksenia.-powiedziałam.-Wiesz co? Coś mi się wydaje, że Jeremy chcę zaprosić ciebie na imprezę.-po czym spojrzałam na komputerowca i powiedziałam ciche ,, nie ma za co”

 

~Oczami Jeremy’ego~

Jak bym mógł zabił bym Karę, ale cóż jednak pomogła mi zaprosić Ksenię. Jednak ona jest sprytniejsza niż myślałem. To jest to! Wymyśliłem program! Ale jest mało ważny napisze go kiedy indziej.

-Naprawdę.-zapytała Ksenia

-Tak.-powiedziałem czerwieniąc się. Spojrzałem na Karę, która puściła mi oczko.Uśmiechnąłem się do niej

 

~Moimi oczami~

Pomagam innym, a sobie nie mogę pomóc. No nie za 20 minut impra co oni tutaj jeszcze robią.

-Ekhem.-chrząknęłam. Wszyscy się na mnie tylko spojrzeli. Uderzyłam się ręką w głowę.-Ekhem.-powtórzyłam. Nadal nic.-EKHEM za 20 minut impreza.-wszyscy na siebie spojrzeli.-Nie chcę was wygania czy coś, ale cóż dziewczyny potrzebują trochę więcej czasu na ubranie się w coś super.

-No cóż.-powiedział Odd uśmiechając się.- Chodźcie chłopaki.-machnął ręką w stylu,, chodźcie”.-Pa dziewczyny powiedzieli i wyszły.

-Czas zabłysnąć.- krzyknęłyśmy my 4. Kasia, Mila, Ksenia i Ja

 

Rozdział 17

-Czas zabłysnąć.- krzyknęłyśmy my 4. Kasia, Mila, Ksenia i Ja. 40 minut robiłyśmy fryzurę, a 20 robiłyśmy fryzurę. Jak zobaczyłam, że sie nie wyrobimy wysłałam Odd’owi SmS’a a brzmiał tak ,, Odd powiedz chłopakom, że się spóźnimy. Chyba się nie gniewacie?: ). Kara”, a on odesłał mi coś takiego ,, Kara oczywiście, że się nie gniewamy. Chłopaki powiedzieli, że czekają niecierpliwie. Odd” Tak bez buźki? Czyżby nic do mnie nie czuł?

***

Skończyłyśmy się ubierać i czesać. Wygladałyśmy mniej więcej tak:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ja

 

 

 

 

 

 

 

 

Mila

 

 

 

 

 

 

 

 

Ksenia

 

Kasia

 

 

 

 

6 Responses to 16. Przygotowania do imprezy + 17. Impreza

  1. ~iliris1 pisze:

    Niestety w moim blogu powstał jeden mały błąd.40 minut robiłyśmy fryzurę, a 20 robiłyśmy fryzurę. Powinno być 40 minut robiłyśmy fryzurę, a 20 dobierałyśmy struj. Przepraszam za tą pomyłkę. Kara :)

  2. ~Gość122 pisze:

    Elo! Widzisz znalazłam cię!:)

  3. Corey pisze:

    Co do opowiadania, dopiero teraz się czepiam.. Winx!? Słuchaj, też lubie winx :D Najbardziej Florę. Jak widzę ty też :)

  4. ~Pablo pisze:

    W ktorej klasie sa bohaterowie towjego bloga ze na lekcjach przerabiaja potegi o stopniu niewyliczalnym ( nikt tego nie liczy nawet) i rownania kwadratowe, w ktorych trzeba wypisywac przypadki? Niby to tylko szczegół ale czepic sie takiego szczegolu zawsze warto :D :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>